" Irytująca gra"
Świadomie, czy też nie -
uwodzisz mnie.
Wzrokiem rozbudzasz
fantazję moją.
Chcesz abym była
zabawką twoją?
Zbuntowaną lalką
z niebieskimi oczami.
Z różowymi od
złości policzkami?
Jestem słodka, urocza
gdy dumą się unoszę?
Gdy gniewem o twoją
uwagę proszę?
Czy to takie zabawne,
kiedy miłych słów
od ciebie pragnę?
Zaskoczyłeś mnie,
dziwnym brakiem
kontroli słów.
O tak! Chcę tego znów!
Choć się złoszczę,
jestem uspokojona.
Gdy siedzę na krześle
w ciebie wpatrzona.
Lubię taką słowną grę,
lecz gdy wypowiadasz
zawsze ostatnie słowa.
Czuję się naiwna, zraniona!
Więc zaczynam od nowa
irytującą grę?
Które z nas powiedzieć
coś więcej - boi się???
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz